Wieś Krywe

Wieś Krywe to nieistniejąca wieś położona w szerokiej dolinie, która wyróżnia się nietypowym dla Bieszczadów ukształtowaniem.

Wieś Krywe to nieistniejąca wieś położona w szerokiej dolinie, która wyróżnia się nietypowym dla Bieszczadów ukształtowaniem. Swoją nazwę zawdzięcza charakterystycznemu krzywemu kształtowi doliny, w której powstała. Historia osady sięga XVI wieku, kiedy to teren ten należał do rodziny Kmitów.

Zapomniana wieś Krywe i jej tragiczne dzieje.

Historia malowniczej wsi Krywe sięga XVI wieku, kiedy to ziemie te były w posiadaniu rodziny Kmitów, a później Herburtów. Jednak najbardziej znanymi właścicielami Krywego byli kasztelan Jędrzej Boguski z Boguszyc i Feliks Łążyński. Boguski, znany z twardej ręki, nie cieszył się popularnością w okolicy. W 1630 roku doszło nawet do ataku chłopów z sąsiednich wsi na jego dwór, który został złupiony, a jego słudzy odnieśli rany broniąc dobytku.

Posiadłość przeszła w ręce Marianny, żony Boguskiego w 1651 roku a następnie odziedziczyły ją ich córki. W XVIII wieku majątek został nabyty przez rodzinę Łążyńskich. Feliks Łążyński rozbudował dwór i założył park oraz ogrody. W 1842 roku wybudowano murowaną cerkiew p.w. św. Paraskewii oraz szkołę parafialną.

Po śmierci Łążyńskiego, majątek przeszedł w ręce Mikołaja i Julii Pisarczuków. Niestety, spadkobiercy nie potrafili utrzymać dostatniego majątku, co doprowadziło do jego wykupu w 1875 roku. Krywe stało się przedmiotem spekulacji. W 1912 roku Stanisław Kopczyński kupił cały majątek i rozparcelował część gruntów dworskich.

Wieś Krywe to nieistniejąca wieś położona w szerokiej dolinie, która wyróżnia się nietypowym dla Bieszczadów ukształtowaniem.
Wieś Krywe to nieistniejąca wieś położona w szerokiej dolinie, która wyróżnia się nietypowym dla Bieszczadów ukształtowaniem. (Fot. Czarek Koniu Konieczyński)

Według spisu ludności z 1921 roku w Krywym mieszkało 459 osób, w tym 433 Ukraińców, 26 Polaków i 20 osób wyznania Mojżeszowego. W wiosce było 73 domy, a większość mieszkańców wyznawała prawosławie. Historia Krywego to historia zmian właścicieli oraz trudności z zarządzaniem majątkiem, która odzwierciedla losy wielu wiosek na terenie dawnej Rzeczypospolitej.

I wojna.

Tragedią dla wsi była I wojna światowa, która spowodowała liczne zniszczenia i ofiary pośród mieszkańców. W okresie międzywojennym, dzięki odbudowie zniszczonych gospodarstw, Krywe liczyło 597 mieszkańców zamieszkujących 82 domy. Charakterystyczną cechą wsi było to, że blisko połowa rodzin nosiła nazwisko Wajda.

W 1935 roku lasy i folwark w Krywem nabyła firma drzewna „Pilak”. Na zachód od dawnego dworu powstał nowoczesny tartak parowy. Planowano również wiercenia za ropą, jednak wybuch II wojny światowej przerwał te zamiary. Podczas wojny wieś znalazła się na linii frontu, co spowodowało kolejne zniszczenia i ofiary wśród ludności.

II wojna.

Pod koniec II wojny światowej lasy w okolicach wsi stały się bazą wypadową dla różnych formacji partyzanckich. Po zakończeniu wojny wieś znów stała się areną walk, tym razem pomiędzy formacjami UPA a oddziałem im. J. Stalina. Po wojnie wieś dotknęły kolejne tragedie. Spalenie dworu i tartaku przez UPA oraz przymusowe wysiedlenie części ludności ukraińskiej do ZSRR.

Wieś Krywe. Dziś, w dolinie Krywego, można jeszcze dostrzec ślady dawnego dworu i tartaku parowego oraz fundamenty dawnych wiejskich chat i studni.
Wieś Krywe. Dziś, w dolinie Krywego, można jeszcze dostrzec ślady dawnego dworu i tartaku parowego oraz fundamenty dawnych wiejskich chat i studni. (Fot. Czarek Koniu Konieczyński)

W wyniku paktu jałtańskiego Krywe ponownie podzielono. Do Polski przynależał tylko obszar znajdujący się po południowej stronie Sanu. Północny brzeg odzyskano dopiero w 1951 roku na mocy umowy między Polską i ZSRR o wymianie terenów przygranicznych.

W 1947 roku, w ramach akcji „Wisła”, mieszkańców przesiedlono. Zabudowania wsi zostały spalone, a jedyną pozostałością po niej jest ruina cerkwi otoczona cmentarzem z kilkunastoma zachowanymi nagrobkami. Dziś, w dolinie Krywego, można jeszcze dostrzec ślady dawnego dworu i tartaku parowego oraz fundamenty dawnych wiejskich chat i studni.

Opuszczona wieś Krywe obecnie.

Obecnie na obszarze tutejszej doliny znajduje się jedno gospodarstwo poza strefą dawnej zabudowy. Wspomnienia o Krywem przypominają nam nie tylko o burzliwej historii tej wsi, ale również o trudnej przeszłości, która wpłynęła na obecną sytuację. Pomimo swojej tragicznej historii, wieś Krywe nadal zachowuje swoje piękno i niezwykły urok. Jest miejscem szczególnym dla lokalnej społeczności oraz turystów pragnących odkryć historię tego miejsca.

Dziś w dolinie Krywego pozostały jedynie ruiny dawnych zabudowań, a cerkiew została zdewastowana i podpalona. Mimo to, warto odwiedzić to miejsce, zwłaszcza na wiosnę lub jesienią. Wtedy można zobaczyć pozostałości po dawnym dworze i tartaku parowym. Obecnie na terenie wsi znajduje się jedno gospodarstwo agroturystyczne prowadzone przez Antoninę Majsterkową i jej męża.

Wieś Krywe. Opuszczona wieś pozwala na własne oczy przekonać się, co się dzieje, gdy ludzie się wyprowadzają, a przyroda na powrót przejmuje swój dawny teren.
Wieś Krywe. Opuszczona wieś pozwala na własne oczy przekonać się, co się dzieje, gdy ludzie się wyprowadzają, a przyroda na powrót przejmuje swój dawny teren. (Fot. Czarek Koniu Konieczyński)

Historia Krywego jest pełna dramatu i niesprawiedliwości, ale warto poznać ją, aby upamiętnić mieszkańców, którzy przeszli przez wiele trudności i cierpień. Ocalone fragmenty zabudowań oraz ruiny cerkwi stanowią memento przeszłości, które warto docenić i szanować.

Krywe to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w Bieszczadach. Opuszczona wieś pozwala na własne oczy przekonać się, co się dzieje, gdy ludzie się wyprowadzają, a przyroda na powrót przejmuje swój dawny teren.

Cerkiew greckokatolicka pw. św. Paraskiewii w Krywem.

Cerkiew greckokatolicka pw. św. Paraskiewii w Krywem, która być może była trzecią z kolei cerkwią w tym miejscu, ma bogatą historię sięgającą aż roku 1589. Budowla ta, która jest orientowana, czyli zwrócona ku wschodowi, jak nakazuje tradycja architektury sakralnej, stoi na niewielkiej górce o nazwie Diłok. To symboliczne umiejscowienie ma podkreślać rangę Domu Bożego i jego wyższość nad pozostałymi zabudowaniami.

Obok cerkwi znajduje się dzwonnica parawanowa z XIX wieku, lecz obecnie cała budowla jest w ruinie, pozbawiona dachu. Mury są wciąż stosunkowo dobrze zachowane, a wewnątrz możemy zobaczyć resztki ośmiobocznych płyt terakotowych, z których była zrobiona posadzka. Otaczają ją również stare lipy i jesiony, a w pobliżu można odnaleźć pozostałości cmentarza cerkiewnego.

Wieś Krywe. Mury cerkwi są wciąż stosunkowo dobrze zachowane.
Wieś Krywe. Mury cerkwi są wciąż stosunkowo dobrze zachowane. (Fot. Czarek Koniu Konieczyński)

Interesująca jest informacja, że w 1980 roku w cerkwi znaleziono ukryte archiwum UPA w skrzynce po amunicji, jednak nigdy nie zostało ono opublikowane. W Muzeum Historycznym w Sanoku można natomiast podziwiać dwie ikony pochodzące z Krywego: Zaśnięcie Marii z XVII/XVIII wieku oraz św. Jerzy z XVIII wieku.

Warto wspomnieć, że 13 sierpnia 2011 roku w ruinach cerkwi odbył się ślub jedynych mieszkańców tego miejsca – Antoniny i Stanisława Majsterków. To z pewnością niepowtarzalne i poruszające wydarzenie, które jeszcze bardziej przybliża historię oraz specyfikę tego kulturowego i religijnego miejsca.

Zabudowania dworskie.

Chciałabym przybliżyć Wam również historię zabudowań dworskich, które kiedyś znajdowały się w północnej części wsi Krywe, pomiędzy Sanem, a drogą na Hulskie – Tworylne. Sam dwór wytrzymał próbę czasu i stał ponad drogą na grzbiecie wzgórza Diłok. Już w roku 1852 był tu dwór murowany, cztery dworskie budynki murowane oraz pięć drewnianych. Wymiary dworu wynosiły 30,5×11,8m, a był on orientowany na godzinę 12.10.

Na osi dworu w kierunku północnym znajdował się park dworski o powierzchni 2,2ha. Przy osi parku stały dwa drewniane budynki. Prawdopodobnie pełniły one funkcję mieszkalną, natomiast na wschód od parku znajdowały się budynki gospodarcze. Niestety, los zabudowań dworskich był okrutny – we wrześniu 1945 roku spłonęły one z rąk oddziałów UPA. Mimo upływu lat, do dnia dzisiejszego zachowały się ślady dworskiej podmurówki, które są świadectwem bogatej historii tego miejsca.

Wieś Krywe. Dzięki zachowanym śladom możemy odnaleźć się w przeszłości i docenić dziedzictwo, które kryje się w tych miejscach.
Wieś Krywe, Dzięki zachowanym śladom możemy odnaleźć się w przeszłości i docenić dziedzictwo, które kryje się w tych miejscach.
(Fot. Czarek Koniu Konieczyński)

Historia zabudowań dworskich między Sanem a Hulskie – Tworylne jest fascynująca i pełna tajemnic. Dzięki zachowanym śladom możemy odnaleźć się w przeszłości i docenić dziedzictwo, które kryje się w tych miejscach. Mam nadzieję, że dzięki temu artykułowi mogliście choć trochę przybliżyć sobie historię tego niezwykłego miejsca. Zapraszam do dalszego poznawania tajemniczych zakątków naszej przeszłości.

Młyny we wsi Krywe.

W malowniczej wsi Krywe, ukrytej w kotlinie między wzgórzami, kryje się też historia dawnych młynów, które kiedyś pełniły ważną rolę w życiu mieszkańców. Młyny w Krywe miały swoje znaczenie zarówno gospodarcze, jak i społeczne. Były one miejscem, gdzie mielono zboże na mąkę i wytwarzano inne produkty.

Wśród nich wyróżniał się młyn „stary”, który znajdował się na prawym brzegu potoku Krywiec. Jego historia sięga lat 80. XVIII wieku. Niestety, z biegiem czasu zlikwidowano ten młyn, prawdopodobnie z powodu braku odpowiednich warunków wodnych, które były niezbędne do jego działania.

Kolejnym znanym młynem był młyn „górny”, usytuowany na potoku Krywiec, niedaleko cerkwi. Powstał około roku 1870 i był związany z niewielkim przesunięciem koryta potoku. Wyposażony prawdopodobnie w niewielką tamę i zbiornik retencyjny, służył mieszkańcom wsi do mielenia zboża i produkcji mąki.

Nieco tajemniczym obiektem jest młyn Mikołaja Hodowańca, którego dokładna lokalizacja nie jest znana. Jednak wiadomo, że znajdował się w miejscu, gdzie woda miała cudowny smak, co sprawiło, że nazwano to miejsce Młynyszcze. To właśnie tutaj, w magicznym otoczeniu zieleni i szumu wód, Hodowańc tworzył swoje wyroby, mając nadzieję na zaspokojenie potrzeb lokalnej społeczności.

Wieś Krywe. Historia tego miejsca, które dziś właściwie przypominają jedynie ruiny cerkwi, jest niezwykle dramatyczna.
Wieś Krywe. Historia tego miejsca, które dziś właściwie przypominają jedynie ruiny cerkwi, jest niezwykle dramatyczna.
(Fot. Czarek Koniu Konieczyński)

Dziś młyny we wsi Krywe są jedynie pozostałościami po blasku przeszłości, ale niezapomniana aura tych miejsc przyciąga turystów i miłośników historii. Spacerując wśród malowniczych krajobrazów i wsłuchując się w szmer potoków, można poczuć ducha dawnych rzemieślników i zrozumieć, jak ważną rolę odgrywały młyny w życiu społeczności wiejskiej.

Jak znaleźć wieś Krywe?

W malowniczej Dolinie Sanu, u stóp Otrytu, leży zapomniana wioska Krywe (pow. leski). Historia tego miejsca, które dziś właściwie przypominają jedynie ruiny cerkwi, jest niezwykle dramatyczna. Mimo to, wieś wciąż przyciąga turystów, którzy chcą poznać jej historię i piękno.

Do wsi Krywe prowadzą dwie trasy. Najłatwiej dotrzeć tam ścieżką historyczno-przyrodniczą z Zatwarnicy, oznaczoną kolorem czerwonym. Trasa ta stanowi fragment szlaku Przysłup (Caryński) – Krywe nad Sanem i zajmuje około 1 godzinę i 45 minut. Powrót można zrealizować ścieżką niebieską wychodzącą od cerkwi.

Druga trasa, z Rajskiego przez Obłazy i Tworylne, niestety nie jest oznakowana. Przejście zajmuje około 3-3,5 godziny. Należy pamiętać, że most na Sanie łączący Krywe z drogą na Rajskie – Sękowiec zawalił się w 1999 roku, więc konieczna będzie przeprawa przez rzekę.

Mimo swojej dramatycznej historii, Krywe wciąż przyciąga turystów swoim urokiem i tajemniczym charakterem. Dla miłośników przyrody i historii to miejsce warte odwiedzenia i poznania.

Inne atrakcje w Bieszczadach i po sąsiedzku.

Dobry nocleg w Bieszczadach? – zapraszam

Cześć jestem Ewa – zapraszam do moich domków.😀 Moi Goście cyklicznie do nas wracają przywożąc ze sobą kolejnych znajomych i rodzinę.

Nasze domki 🐈‍⬛ to więcej niż miejsce noclegowe – to gwarancja niezapomnianych wspomnień i relaksu w sercu Bieszczad.

Wybierając nasze domki 🐈‍⬛ nad Soliną, macie szansę na pełen relaks, przygodę oraz odnowienie zarówno ciała, jak i umysłu w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski. 

Może i Ty dołączysz do grona stałych bywalców?