Cudowne źródełko w Zwierzyniu to jedna z tajemniczych i urokliwych atrakcji Bieszczadów. To małe, niepozorne miejsce, które jednak pełne jest magii i historii. Od wieków jest uznawane za cudowne i lecznicze, przyciągając do siebie nie tylko turystów, ale także pielgrzymów poszukujących uzdrowienia i ochrony.
Wieś Zwierzyń.
Zwierzyń (355m n.p.m) – to wieś położona w najpiękniejszym przełomie Sanu u stóp lesistej Czulni (576 m) i Trzech Kopców (439 m).
Miejscowa tradycja podaje, że nazwa wsi pochodzi od wydobytego ze źródła 150 lat temu przez pewną niewiastę krzyża – Zwizenye od ukr. „Wozdywenje czestnoho chresta” (podwyższenie krzyża świętego).
Historia wsi Zwierzyń ma bardzo długie korzenie. Sięgają one aż do XVI wieku, kiedy to została wspomniana w lustracji królewskiej z 1580 roku jako wieś położona w dobrach Kmitów. Pomimo niewielkiej ilości informacji o przeszłości tej miejscowości, można odnaleźć w źródłach historycznych luźne wzmianki. Pozwalają one na stopniowe odtwarzanie nieznanej jeszcze dobrze historii.

W pierwszej połowie XIX wieku wieś była własnością znanego malarza, Antoniego Stroińskiego. Po śmierci pochowano go na tutejszym cmentarzu, co stanowi ciekawą informację o związku tej miejscowości z osobami znanymi z szeroko pojętego świata sztuki.
Ciekawostki o wsi Zwierzyń według Słownika Geograficznego.
Według Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich z 1885 roku, wieś Zwierzyń leżała w powiecie liskim, na lewym brzegu Sanu, około 8,4 kilometra na południowy wschód od Leska. San otaczał terytorium wsi, tworząc malowniczy krajobraz. Cerkiew murowana w Zwierzyniu była przyłączona do parafii grecko-katolickiej w Bóbrce i posiadała uposażenie w ziemię o powierzchni 21 mórg.
W 1885 roku wieś liczyła 32 domy i 202 mieszkańców. W tym 156 osób było wyznania grecko-katolickiego, 32 rzymskokatolickiego (należących do parafii w Uhercach) oraz 14 Izraelitów. Ówcześni mieszkańcy pracowali na roli, która obejmowała obszar 281 mórg. Sam dwór Heleny Żurawskiej zajmował aż 585 mórg, w tym 416 mórg lasu.

W 1921 roku liczba domów w Zwierzyniu wzrosła do 45, a liczba mieszkańców do 248. Większość z nich nadal wyznawała grecko-katolicką wiarę, choć pojawiły się także osoby wyznania rzymskokatolickiego i mojżeszowego. Historia tej małej wsi jest z pewnością fascynująca. Warto zgłębić i poznać wszystkie tajemnice i niezwykłe fakty związane z nią.
Dla miłośników aktywnego wypoczynku miejscowość oferuje również wiele tras turystycznych. Zielony szlak pieszy górski pozwala na wędrówkę do pobliskich miejscowości takich jak Zagórz, Lesko czy nad Jezioro/Zalew Myczkowiecki. Natomiast szlak spacerowy żółty prowadzi przez Ośrodek „Caritas”, Orelce, pasmo Żukowa, Olszanicę, Rudenkę, pasmo Czarnego Działu aż do Uherzec Mineralnych.
Cudowne żródełko w Zwierzyniu.
Cudowne źródło niedaleko Zapory Myczkowieckiej to nie tylko miejsce pielgrzymek i modlitw.
W sercu Bieszczad, nieopodal zapory myczkowieckiej, znajduje się miejsce o wyjątkowym charakterze – cudowne źródełko w Zwierzyniu, które przyciąga wielu pielgrzymów i turystów. To właśnie tutaj, nad tym niewielkim źródłem, znajduje się kaplica, która stanowi jedno z najważniejszych miejsc kultu religijnego w okolicy.

Historia tego miejsca sięga odległych czasów, o których trudno dziś już z dużą pewnością opowiedzieć. Źródło od wieków jest uznawane za cudowne, szczególnie w przypadku chorób oczu. Miejscowa legenda, spisana przez Oskara Kolberga, opowiada o wyjątkowym znalezisku.
Jest tam legenda o cudownym krzyżu, o cudownej wodzie itp. Gdy zwożono kamienie na budowę domu bożego, dostrzeżono, że to, co przywieziono w dzień, przepadało gdzieś w nocy. Zaczajono się i przekonano, że rozbierają i odwożą te kamienie jacyś święci. Potem wykopano tam studnię. Niewiasta chciała złapać krzyż, który ujrzała w wodzie; gdy sięgnęła po niego ręką, krzyż cofnął się w głąb; wkrótce ujrzała, że znów się on wnosi; sięgnęła powtórnie lecz znów się usunął, i tak samo po raz trzeci. Dopiero gdy sobie wspomniała, że nie godzi się gołą ręką po niego sięgać, zdjęła chustkę z głowy i przez chustkę krzyż ten uchwyciła; wówczas ujrzała, jak się z wody wydźwignął. Krzyż ten na stopę wysoki, jest dotąd w cerkwi. Jeden z księży unickich (przed 30 laty) kazał w studni tej wznieść większy krzyż, który nad nią sterczy. Twierdzi on, iż mu się we śnie Bóg objawił i krzyż taki sam kazał wstawić. Chorzy używają wody z tej studni na ślepotę lub choroby oczu.
(O. Kolberg 1973, 80).
I tak oto wieś, powstała w tym miejscu, została nazwana Zdwiżyn – od ukraińskiego Podwyższenie Krzyża Świętego.
Przez wiele lat, aż do II wojny światowej, w dniu 27 września pielgrzymi i pątnicy z całego regionu przybywali tutaj, aby uczestniczyć w uroczystościach związanych ze świętem Podwyższenia Krzyża. Procesja szła z cerkwi do studni, gdzie ksiądz poświęcał wodę, wierząc w jej uzdrawiającą moc.

Tradycja ta niestety została przerwana podczas II wojny światowej, kiedy to akcje przesiedleńcze spowodowały zanik kultu tego miejsca. Jednak w latach 90. XX wieku tradycja odrodziła się, a ponownie zaczęto organizować odpusty i pielgrzymki nad cudownym źródłem. Dziś jest to miejsce, które przyciąga wiernych i turystów. Pragną oni doświadczyć bliskości z cudownym miejscem i zanurzyć się w tradycji i historii tego magicznego miejsca w Bieszczadach.
To miejsce pielgrzymek i modlitw.
W 1994 roku, z inicjatywy proboszcza z Myczkowiec i mieszkańców Zwierzynia, teren został oczyszczony, wybudowano Grotę Matki Bożej oraz ustawiono imponujący, ośmiometrowy żelazny krzyż nad nią.
Oprócz tego, powstała także droga krzyżowa, ołtarz i ławki, a w święto Podwyższenia Krzyża odbywają się odpusty i nabożeństwa fatimskie.
Coraz liczniejsi turyści odwiedzający to miejsce nie tylko korzystają z cudownego źródełka w Zwierzyniu, pijąc i przemywając oczy krystalicznie czystą wodą, ale także zabierają ją ze sobą w pojemnikach.
Od dziewięciu lat, w piątek przed Niedzielą Palmową, odbywa się tu Droga Krzyżowa dla służb mundurowych Województwa Podkarpackiego. Funkcjonariusze takich służb jak Straż Graniczna, Służba Celna czy Straż Ochrony Kolei, uczestniczą w tym nabożeństwie, przypominając o swojej służbie dla dobra innych ludzi.
Zwiedzanie cudownego źródełka w Zwierzyniu to nie tylko okazja do skorzystania z jego leczniczych właściwości, ale także możliwość poznania niezwykłej atmosfery tego miejsca. Każdy, kto tutaj zawita, z pewnością poczuje się jak w bajce, otoczony pięknem natury i magią tego miejsca.

To niezwykłe miejsce przyciąga coraz większą uwagę turystów oraz badaczy, którzy chętnie zagłębiają się w jego historię i tajemnice. Jeśli jeszcze tutaj nie byłeś, koniecznie odwiedź to magiczne miejsce i odkryj jego niezwykłe sekrety.
Cudowne źródełko w Zwierzyniu – ciekawostki.
Nie brak także ciekawostek związanych z źródełkiem w Zwierzyniu. Miejscowi opowiadają, że w nocy można tam usłyszeć śpiew aniołów i odgłosy bieszczadzkich duchów, co dodaje tym miejscu jeszcze bardziej magicznego charakteru. To idealna okazja dla miłośników tajemniczych historii i legend.
Legenda głosi, że cudowne źródełko w Zwierzyniu powstało dzięki interwencji aniołów, którzy z miłości do ludzi postanowili obdarzyć ich tym darem natury. Według miejscowych mieszkańców, woda w źródle ma właściwości zdrowotne i magiczne, pomagając w leczeniu różnych dolegliwości fizycznych i psychicznych. Dlatego też wielu przybywa tutaj w poszukiwaniu uzdrowienia i nowych sił.
Sam teren wokół źródełka jest urokliwy i pełen zieleni. Dookoła rozciągają się góry Bieszczadów, tworząc malowniczy krajobraz, który warto podziwiać podczas wizyty w tym miejscu. To doskonała okazja do odprężenia i relaksu, z dala od miejskiego zgiełku i stresu.
Bioenergoterapeutyczne właściwości wody.
Badania przeprowadzone na wodzie wypływającej ze źródła sugerują, że ma ona właściwości bioenergoterapeutyczne.
Woda ze źródła w Zwierzyniu ma również niezwykłe właściwości mineralne, które są nie tylko korzystne dla zdrowia, ale także smaczne. Dlatego też wielu turystów decyduje się na picie wody prosto z tego cudownego źródła, przekonując się o jej zbawiennym działaniu na organizm.

Nieodgadnioną zagadką pozostaje krzyż znajdujący się w studni. Odkryto, że jest to XIII-wieczny krzyż procesyjny pochodzący z francuskiego Limoges, największego ośrodka rzemiosła artystycznego w średniowiecznej Europie. Jak ten krzyż trafił do małej bieszczadzkiej wsi pozostaje tajemnicą. Obecnie można go zobaczyć w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu.
Kaplica a raczej grota nad cudownym źródełkiem to zdecydowanie najbardziej znane miejsce kultu religijnego w tej części Bieszczad. Od lat przyciąga wiernych, którzy przybywają tutaj w poszukiwaniu pomocy, wsparcia oraz odnowy duchowej. Woda ze źródła podobno ma działanie zbawienne i uzdrawiające. To sprawia, że miejsce nabrało szczególnej aury i znaczenia dla wielu ludzi.
Współrzędne geograficzne: 49.43491, 22.39889
Cerkiew filialna grekokatolicka.
Jednym z ciekawych obiektów, które można również zwiedzić w Zwierzyniu, jest murowana cerkiew filialna greckokatolicka p.w. Zmartwychwstania Chrystusa.
Budowla pochodzi z lat 1750-1799 i obecnie pełni funkcję rzymskokatolickiego kościoła filialnego. Cerkiew została zbudowana z kamienia rzecznego z Sanu, a obecnie jest otynkowana, co dodaje jej uroku.
Architektura cerkwi jest trójdzielna i orientowana. Otoczona jest także starym kamieniem murem, który tworzy urokliwe otoczenie placu cerkiewnego. We wnętrzu zachował się zabytkowy kielich gładki z sześciolistną stopą z 1840 roku. Został on ufundowany przez Jana Chryzostona Kossaka, proboszcza w Rudence.
Przez wiele lat cerkiew służyła unitom, a od 1946 roku jest filialnym kościołem rzymskokatolickim pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela. Obecnie należy do parafii rzymskokatolickiej w Myczkowcach.
Wnętrze cerkwi nie tylko zachwyca swoją architekturą, ale też kryje w sobie skarby z przeszłości. W 1922 roku profesor Adam Bochnak odkrył tu cenny krzyż limuzyjski. Jest on jednym z sześciu znalezionych w Polsce i uznawany za najlepiej zachowany. Obecnie można go podziwiać w Muzeum Archidiecezjalnym w Przemyślu.

Zachęcam wszystkich miłośników historii i architektury do odwiedzenia tej wyjątkowej cerkwi w Zwierzyniu. Tutaj możecie poczuć magię przeszłości i cieszyć się pięknem zabytkowego dziedzictwa Bieszczad.
Dlaczego warto odwiedzić cudowne źródełko w Zwierzyniu?
Cudowne źródełko nie jest tylko miejscem kultu religijnego. Otoczone piękną przyrodą Bieszczad, jest również doskonałym celem wycieczek dla wszystkich miłośników przyrody i pięknych krajobrazów. Spacer wśród leśnych drzew, śpiew ptaków i szemranie strumienia to tylko niektóre z licznych atrakcji, jakie czekają na odwiedzających to magiczne miejsce.
Dla tych, którzy zdecydują się odwiedzić to cudowne źródełko w Zwierzyniu, nieodłącznym elementem pobytu powinna być modlitwa oraz chwila zadumy nad siłą natury i cudownymi mocami wody. Niezależnie od tego, czy jesteś pielgrzymem, turystą czy po prostu poszukiwaczem spokoju, miejsce to z pewnością zostanie na długo w Twojej pamięci.
Zapraszam więc wszystkich, którzy chcieliby doświadczyć tego magicznego miejsca, do odwiedzenia Zapory Myczkowieckiej i po sąsiedzku cudownego źródełka. Przekonajcie się sami, jak wielka może być moc natury i jak wiele dobra może przynieść nam woda płynąca z tego niezwykłego miejsca. Niech ta podróż stanie się dla Was okazją do odnalezienia wewnętrznego spokoju i odnowy duchowej.
Siła natury i cudowna moc wody.
Odwiedzenie źródełka w Zwierzyniu to nie tylko okazja do skosztowania pysznej wody prosto z naturalnego źródła. To także możliwość odpoczynku wśród dzikiej przyrody. Tuż obok znajduje się drewniana altanka, gdzie można usiąść na ławeczce i nacieszyć się pięknymi widokami. To idealne miejsce na chwilę relaksu i medytacji.

Dodatkowym atutem źródełka w Zwierzyniu jest jego położenie w sąsiedztwie innych atrakcji turystycznych Bieszczad, takich jak Zapora w Solinie, Zapora w Myczkowcach, gondole nad zaporą czy drezyny rowerowe. Po wizycie w Zwierzyniu można też spędzić resztę dnia na zwiedzaniu okolicznych miejscowości i poznawaniu bogatej historii tego regionu.
Odwiedzenie cudownego źródełka w Zwierzyniu to niezapomniane przeżycie, które na długo pozostanie w pamięci. Dla miłośników natury i spokoju, to obowiązkowy punkt na mapie Bieszczad. Zachęcam wszystkich, którzy wybierają się w te magiczne okolice, aby koniecznie odwiedzili to wyjątkowe miejsce i zakosztowali cudownej wody.
Inne atrakcje w Bieszczadach i po sąsiedzku.
- Noclegi w Bieszczadach
- Fenomen Bieszczad
- Historia Zalewu Solińskiego
- Pies w Bieszczadach
- Pogoda w Bieszczadach
- Grzyby w Bieszczadach
- Wieża widokowa Holica
- Najdłuższa Tyrolka w Polsce
- Szlaki rowerowe w Bieszczadach
- Pijalnia Czekolady
- Tajemnicza Solina
- Cudowne Źródełko w Zwierzyniu
- Kamieniołom w Bóbrce
- Kolejka gondolowa w Solinie
- Zwiedzanie wnętrza Zapory w Solinie
- Zwiedzanie Zapory w Myczkowcach
- Drezyny rowerowe w Uhercach Mineralnych.
- Klasztor w Zagórzu
- Bieszczadzka Kolejka Leśna
- Bieszczadzkie Anioły
- Serce Bieszczad i jego romantyczna historia
- Bieszczadzkie Retorty
- Siekierezada w Cisnej
- Chatka Puchatka
- Szlaki turystyczne w Bieszczadach.
- Żubry w Mucznem
- Torfowiska w Tarnawie
- Koncerty w Bieszczadach
- Muzeum Przyrodnicze Bieszczadzkiego Parku Narodowego
- Jezioro Myczkowieckie
- Wędkowanie w Jeziorze Solińskim
- Legenda o Biesach i Czadach
- Park Gwiezdnego Nieba
- Jarmark Bożonarodzeniowy w Sanoku
- Bieszczady Kamery Live
- Grzane wino w Bieszczadach
- Jak zarezerwować domek w Bieszczadach?
- Rumunia z Bieszczaderem dzień 1
- Rumunia z Bieszczaderem dzień 2

Dobry nocleg w Bieszczadach? – zapraszam
Cześć jestem Ewa – zapraszam do moich domków.😀 Moi Goście cyklicznie do nas wracają przywożąc ze sobą kolejnych znajomych i rodzinę.
Nasze domki 🐈⬛ to więcej niż miejsce noclegowe – to gwarancja niezapomnianych wspomnień i relaksu w sercu Bieszczad.
Wybierając nasze domki 🐈⬛ nad Soliną, macie szansę na pełen relaks, przygodę oraz odnowienie zarówno ciała, jak i umysłu w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski.
Może i Ty dołączysz do grona stałych bywalców?


Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.