Atrakcje dla dzieci w Bieszczadach to również dla Was przygoda na wyciągnięcie ręki. Czy kiedykolwiek marzyliście o tym, żeby spędzić czas w miejscu, gdzie przyroda żartuje sobie z miejskiego zgiełku, a dzieci mogą biegać, skakać i odkrywać świat bez ograniczeń? Jeśli tak, to Bieszczady są idealnym miejscem na rodzinną przygodę.
Czas najwyższy na Bieszczady
Oczywiście, wiele osób myśli, że w Bieszczadach można tylko wędrować po górach, ale czyż nie byłoby nudno, gdybyśmy ograniczali się tylko do zdobywania szczytów? Odkryję przed Wami skarby, które czekają na Was w tym malowniczym regionie. Przygotujcie się na dawkę humoru i zachętę do wspólnego poznawania tego cudownego zakątka Polski!
Bieszczady to nie tylko raj dla wędrowców, ale również miejsce pełne atrakcji dla rodzin z dziećmi. Od zapory w Solinie, przez Jezioro Solińskie, drezyny rowerowe, aż po spotkania z dziką fauną – każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Zapora w Solinie dla małych i dużych odkrywców
Kiedy myślimy o Bieszczadach, w naszej głowie pojawiają się obrazy majestatycznych gór, sielskich krajobrazów i… no właśnie, zapory w Solinie! Choć znajduje się ona na skraju Gór Sanocko-Turczańskich, to na dobre zadomowiła się w sercach wszystkich miłośników naszych pięknych Bieszczadów. Dzieciaki, przygotujcie się na przygodę, bo to miejsce ma wszystko, czego pragnie młody odkrywca!

Na początek polecam Wam wizytę w Solinie, gdzie znajduje się jedna z największych zapór w Polsce. Można się na nią wspiąć, a widoki z góry są tak piękne, że nawet najwięksi sceptycy będą musieli przyznać, że „wow” jest odpowiednim słowem na opisanie tego miejsca! Dzieci będą miały frajdę, a rodzice będą mogli się poczuć jak w filmie przygodowym, kiedy staną na szczycie zapory z wiatrem we włosach i poczuciem, że zdobyli coś wielkiego (bo przecież zapora to nie byle co!). A jeśli poczujecie się zmęczeni, możecie zawsze schronić się na Bieszczadzkich Krupówkach.
Zapora to betonowy gigant z sercem
Wyobraźcie sobie, że wchodzicie na koronę zapory, a ona wygląda jak gigantyczna betoniarnia z widokiem na malownicze jezioro. Oczy dzieciaków będą świecić się jak lampki choinkowe, gdy ujrzą tę potężną konstrukcję. Niestety, nie ma co liczyć na betonowy zamek do wspinaczki – bezpieczeństwo przede wszystkim! Pamiętajcie, żeby nie dać się ponieść emocjom i nie skakać jak kangur. Spacerujcie z rozwagą, a z pewnością nie wpadniecie do „przepaści”.
A jeśli ktoś z Was ma w sobie ducha detektywa, to zapora ma do zaoferowania coś niezwykłego – zwiedzanie wnętrza! Tak, dobrze słyszeliście. Możecie być wewnątrz największej betonowej budowli w Polsce. Przewodnik opowie Wam o legendach związanych z zaporą, a także o „dzięciołach”, które ponoć miały jakieś tajne plany budowlane. A kto wie, może natkniecie się na ducha, który strzeże mrocznych korytarzy. Zdecydowanie nie możecie tego przegapić.

Ale uwaga, uwaga! Wnętrze zapory to nie tylko opowieści. Wędrując 6 metrów pod dnem Jeziora Solińskiego, możecie poczuć się jak prawdziwi podwodni odkrywcy! Tylko nie zapomnijcie o ciepłych ubraniach – wilgotność w zaporze sięga 100%, a temperatury są tak niskie, że nawet pingwiny by pomarzły. Maluchy w sweterkach to idealny przepis na bieszczadzkie przygody!
Kolejka Gondolowa w Solinie to Przyjemność dla Całej Rodziny
Kiedy planujesz rodzinny wypad w Bieszczady, z pewnością zastanawiasz się, jakie atrakcje będą odpowiednie dla Twoich dzieci. Wśród wielu możliwości, kolejka gondolowa w Solinie wyróżnia się jako wyjątkowe miejsce, które łączy nowoczesność z naturalnym pięknem, oferując niezapomniane przeżycia dla dorosłych i maluchów.
Kolejka gondolowa w Solinie to jedyna tego typu atrakcja w regionie, która zapewnia spektakularne widoki na otaczające góry i malownicze jezioro. Podczas podróży, dzieci mogą podziwiać zmieniające się krajobrazy, co z pewnością będzie dla nich fascynującą przygodą. W przeciwieństwie do tradycyjnych pieszych wycieczek, które mogą być męczące, zwiedzanie z gondoli to relaksująca forma odkrywania, dzięki której cała rodzina może cieszyć się wspólnym czasem.
Jednym z atutów kolejki gondolowej w Solinie jest to, że działa przez cały rok. Niezależnie od pory roku, dzieci będą miały okazję zobaczyć piękno Bieszczad w różnych odsłonach. Wiosną i latem zieleń lasów i kwitnące łąki zachwycają kolorami, jesienią z kolei można podziwiać zachwycające odcienie czerwieni i złota, a zimą – magiczny, śnieżny krajobraz. Każda podróż gondolą to nowa przygoda i nowe wrażenia, które na długo pozostaną w pamięci.
Idealna dla Wszystkich
Kolejka gondolowa to doskonała atrakcja także dla osób, które nie mają doświadczenia w wędrówkach górskich. Dzieci, które mogą być mniej zainteresowane długimi spacerami, z pewnością będą zachwycone możliwością wzniesienia się w powietrze i podziwiania widoków z bezpiecznej gondoli. To doskonała okazja, aby nauczyć najmłodszych miłości do natury i pokazać im piękno otaczającego świata.

Wokół kolejki gondolowej w Solinie znajduje się także wiele dodatków, które umilą czas spędzony w tym miejscu. W okolicy można znaleźć plac zabaw, miejsca do piknikowania oraz liczne ścieżki spacerowe, które zachęcają do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Po zjeździe z gondoli, rodziny mogą kontynuować swoją przygodę, eksplorując otaczające tereny.
Kolejka gondolowa w Solinie to nie tylko atrakcja turystyczna, ale także miejsce, które łączy pokolenia. Dzieci i dorośli mogą wspólnie cieszyć się pięknem Bieszczad, odkrywając nowe horyzonty z wysokości. To idealna propozycja na rodzinny wypad, która dostarczy wielu radości i niezapomnianych wspomnień. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji skorzystać z tej atrakcji, koniecznie dodajcie ją do swojego planu podróży – na pewno nie pożałujecie! 🌄🌟
Jezioro Solińskie to raj dla miłośników wody
Po intensywnym zdobywaniu zapory czas na relaks! Jezioro Solińskie to idealne miejsce na ładowanie baterii. Możecie wynająć rowerek wodny, kajak lub po prostu rozłożyć koc i zorganizować piknik. Dzieci będą miały mnóstwo radości, pluskając się w wodzie, a w międzyczasie możecie podjąć się wyzwania w postaci „kto lepiej zbuduje zamek z piasku?” (uwaga: niektóre zamki mogą przypominać bardziej wieże z kart, ale to również ma swój urok!).
Jezioro Solińskie to imponujący zbiornik wodny, który powstał po budowie zapory w Solinie na rzece San w Bieszczadach. Jego powierzchnia wynosi około 2100 hektarów dzięki czemu jest niewątpliwie jednym z największych jezior w Polsce. Ma ono pojemność aż 474 milionów metrów sześciennych, co czyni je jednym z największych sztucznych zbiorników w Polsce.

Jednym z najbardziej imponujących elementów jeziora Solińskiego jest jego maksymalna głębokość, która plasuje się na poziomie 60 metrów.
Park Rozrywki Tajemnicza Solina
„Tajemnicza Solina” to magiczna kraina Biesów i Czadów, w której zatracisz się w świecie radości i zabawy! Park ten znajduje się w malowniczej okolicy, otoczony bieszczadzkimi lasami i Zalewem Solińskim. Gdy tylko wkraczamy na teren parku, od razu wchodzimy w świat przygód i zabawy. Na terenie parku znajduje się wiele atrakcji dla dzieci, które zapewniają mnóstwo emocji i radości.
Park tematyczny „Tajemnicza Solina” to prawdziwa oaza rozrywki dla całych rodzin. Znajduje się tu baśniowa kraina o powierzchni ponad 4,6 hektara, w której można spędzić niezapomniane chwile. Już na wejściu do parku czujemy, że przenosimy się do świata magii i tajemnic, zamieszkałego przez legendarnych Biesów i Czady. Dzięki animatorom, którzy przez zabawę i edukację przybliżają dzieciom historię regionu, najmłodsi mogą poznać fascynujące opowieści związane z Bieszczadami.
Oaza rozrywki
W parku „Tajemnicza Solina” czekają na odwiedzających liczne atrakcje. Mali turyści mają okazję odwiedzić osadę prawdziwych olbrzymów, przejść przez labirynt Biesa i odkryć tajemnicę tej krainy. Dla chętnych przygotowano również czadowe zjeżdżalnie, na których dzieci mogą ścigać się z energicznymi Czadami. Tor sprawnościowy pozwala sprawdzić zręczność i spryt najmłodszych, a także wypróbować się w czadowych wyzwaniach. Całość atrakcji zapewnia niezapomniane wrażenia i pozwala poznać bieszczadzką magię w ciekawej i interaktywnej formie.

Park „Tajemnicza Solina” to doskonała atrakcja dla całych rodzin, uzupełniająca ofertę ośrodka Polskich Kolei Linowych w Solinie. Dzięki połączeniu bieszczadzkiej natury, nowoczesnej technologii i unikatowej scenografii, park tematyczny przyciąga turystów z całego kraju. To idealne miejsce na spędzenie wolnego czasu w pięknym otoczeniu bieszczadzkich gór, poznając jednocześnie ich bogatą historię i kulturę.
Park Linowy w Wańkowej
Jeśli myślicie, że Bieszczady to tylko malownicze widoki, to czas na małe zaskoczenie! W sercu tych gór ukrywa się atrakcja, która może sprawić, że nawet najbardziej leniwe dzieciaki zamienią się w małych Tarzanów. Mowa oczywiście o Parku Linowym w Wańkowej – miejscu, gdzie drzewa nie tylko rosną, ale również stają się filarami rodzinnej zabawy!
Pierwsze, co musisz wiedzieć, to to, że ta linowa dżungla ma najdłuższą trasę w Polsce – aż 480 metrów! To jakbyście mieli do pokonania całą długość Waszej ulubionej kanapy, tylko z większą ilością emocji i mniejszym ryzykiem zapadnięcia się w poduchy. A skoro mowa o emocjach, przygotujcie się na ponad 40 przeszkód, które przyniosą Wam więcej adrenaliny niż kawa o poranku!
Nie martwcie się, jeśli Wasze dzieci nie są jeszcze gotowe na wyzwania rodem z „Wielkiej Gry” – Park Linowy w Wańkowej jest jak dobry nauczyciel, który z cierpliwością wprowadza do świata przygód. Trasa podzielona jest na trzy poziomy trudności: zielony, żółty i czerwony. To znaczy, że niezależnie od tego, czy Wasze pociechy są na etapie „jeszcze nie umiem”, czy „zróbcie mi selfie na wysokości”, każdy znajdzie coś dla siebie!
Asekuracja i regulamin
Zanim jednak Wasze małe małpki wyruszą na podbój parkowych przeszkód, pamiętajcie o regulaminie. Wasze dzieci muszą mieć co najmniej 120 cm wzrostu, żeby móc w pełni zanurzyć się w tej linowej przygodzie. W końcu, nie chcemy, żeby ktoś zbyt wcześnie zakończył swoją karierę w roli Tarzana! Na szczęście, Park Linowy korzysta z systemu asekuracji ciągłej, co oznacza, że nawet jeśli Twoje dziecko zdecyduje się na skok w stylu „najwyższy czas na drzewo”, będzie bezpieczne jak w bańce mydlanej.

Ale to nie wszystko! Dla miłośników aktywnego wypoczynku i pięknych widoków, Park Linowy w Wańkowej to prawdziwy raj. Wy możecie podziwiać panoramę Bieszczad, a Wasze dzieci mogą zrealizować swoje najskrytsze marzenie o byciu superbohaterem, skacząc z gałęzi na gałąź.
Więc, drodzy rodzice, jeśli jesteście gotowi na przygodę, która sprawi, że Wasze dzieci będą miały tyle energii, że mogłyby zasilać całą wieś, pakujcie plecaki i ruszajcie do Parku Linowego w Wańkowej!
A GPS do celu: 49.21905, 22.33406 – bo nawet w Bieszczadach czasem trzeba się posiłkować nowinkami technologicznymi.
Więcej informacji znajdziecie na stronie:Bieszczad.ski Park Linowy. Czas na przygodę! 🐒🌲
Bieszczadzkie Drezyny rowerowe to niecodzienna przygoda
Nie da się ukryć, że Bieszczady oferują atrakcje, które są prawdziwą gratką dla małych i dużych poszukiwaczy przygód. Więc co powiecie na wycieczkę drezyną rowerową? Tak, dobrze przeczytaliście! To świetna okazja, by poczuć się jak prawdziwy podróżnik. Dzieciaki będą mogły pedałować, a Wy będziecie mieli szansę odkryć najpiękniejsze zakamarki Bieszczad. Pamiętajcie tylko, żeby nie zapomnieć o wodzie i przekąskach, bo podróż może okazać się dłuższa, niż się spodziewaliście (nawiasem mówiąc, na drezynie można zorganizować mini piknik).
Rowerem po Torach
Jeśli marzycie o nietypowej przygodzie, która sprawi, że Wasze dzieci będą skakać z radości niczym kangury na trampolinie, to mam dla Was coś, co rozkręci Wasze bieszczadzkie wakacje na maksa! Czas na Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe – atrakcję, która z pewnością zaskoczy Waszą rodzinę i sprawi, że na zawsze zapamiętacie tę szaloną przygodę.
Wyobraźcie sobie: wsiadacie na drezynę, która wygląda jak połączenie roweru z platformą do tańca (ale bez DJ-a, niestety). Dorośli pedałują, a dzieci z tylnych ławeczek z błyskiem w oku podziwiają otaczającą przyrodę, jakby to był nowy odcinek ich ulubionego programu przyrodniczego. No bo kto nie chciałby być w centrum bieszczadzkiego zielonego tunelu drzew, gdzie nad Wami rozciąga się bieszczadzkie niebo, a pod kołami mieni się kobierzec białych kwiatów? To jak jazda po tęczowej drodze, tylko że bez ryzyka, że Wasz rower zamieni się w tęczę!
Czas na przygodę
Nie zwlekajcie z rezerwacją biletów, bo chętnych jest wielu – a wiecie, jak to jest, gdy cała rodzina chce jechać, a Wy zostajecie z drezyną na uboczu? To jakby wybrać się na wycieczkę do Disneylandu, a tam okazałoby się, że wszystkie bilety wyprzedane (płacz dzieci gwarantowany).

Drezynę możecie wynająć na 1,5 lub 2 godziny – to wystarczająco dużo czasu, żeby poczuć się jak bieszczadzki pirat na torach. A co najważniejsze, każde dziecko zapamięta taką przejażdżkę na długo, nawet jeśli na koniec będziecie musieli przekonywać je, że nie można zabrać drezyny do domu.
Więc, drodzy rodzice, nie czekajcie na lepszy moment, bo to właśnie teraz jest czas na przygodę! Wsiadajcie na Bieszczadzkie Drezyny Rowerowe i odkryjcie, co znaczy prawdziwa zabawa na torach! A jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, rzucajcie okiem na ich stronę:www.drezynyrowerowe.pl. Pamiętajcie, że najlepsze wspomnienia tworzy się w ruchu – na drezynie lub w niekończącej się zabawie!
Bieszczadzka Kolejka Wąskotorowa
Kto nie marzył o podróży pociągiem? A co powiecie na wąskotorową kolejkę, która przeniesie Was w czasie? To prawdziwa gratka dla małych miłośników kolei i nie tylko! Czeka na Was wyjątkowa podróż przez malownicze tereny Bieszczad, gdzie można podziwiać lasy, łąki i może nawet spotkać jakieś dzikie zwierzęta (oby nie były to tylko zające, chociaż one również mają swój urok!). To prawdziwa podróż w nieznane!
Jeśli myślicie, że w Bieszczadach nie ma atrakcji dla dzieci, to czas na małą leśną rewolucję! Wyobraźcie sobie dzikie góry, a w nich cienką serpentynę niczym wężyk, wijącą się między drzewami, a po niej mknącą Leśną Kolej Wąskotorową. Tak, tak, to ta sama kolejka, która kiedyś transportowała drewno do lasów, a teraz wozi turystów i ich małych towarzyszy w przygodzie pełnej śmiechu i radości!

Choć obecnie kursy odbywają się na znacznie krótszym odcinku niż za czasów, gdy kolejka była „królową transportu”, to można powiedzieć, że wciąż ma swoje „królewskie” momenty. Przejazd na trasie Majdan – Balnica (przystanek) – Majdan to jak podróż do świata bajek, gdzie dzieci mogą kontemplować piękno polskiej przyrody, a dorośli zastanawiać się, jak to możliwe, że w tym wieku wciąż potrafią się zachwycać.
Górski Rollercoaster dla Małych Odkrywców
Dwie godziny w drewnianych wagonikach, które mkną (a raczej suną) po mostkach i mijają malownicze łąki i lasy, to doskonała okazja na odkrywanie górskich tajemnic. Nawet jeśli tempo nie jest oszałamiające, to emocje rosną jak na najlepszym rollercoasterze – a to wszystko bez ryzykowania zgubienia swojego lunchu!
Kursy startują w maju, a bilety sprzedają się szybciej niż świeże bułeczki w piekarni przed świętami. Dlatego, drodzy rodzice, radzimy kupić je online – unikniecie rozczarowania i nieprzyjemnych sytuacji, gdy okaże się, że na stacji czeka na Was tylko pusty wagonik i kilka przerażonych ptaków.
Stacja Leśnej Kolei Wąskotorowej znajduje się w urokliwym Majdanie, tuż obok muzeum, które z przyjemnością zdradzi Wam tajemnice związane z kolejnictwem. Więc jeśli chcecie połączyć przyjemne z pożytecznym, to nic nie stoi na przeszkodzie, by po przejażdżce zgłębić historię kolei!
Pamiętajcie, aby przed wyruszeniem w tę niezapomnianą przygodę zajrzeć na stronę Bieszczadzka Kolejka Leśna a potem ruszajcie na spotkanie z przygodą, bo Leśna Kolej Wąskotorowa to nie tylko przejazd – to prawdziwa górska eskapada pełna śmiechu, radości i niezapomnianych wspomnień!
Muzeum Przyrodnicze i Ośrodek Naukowo-Dydaktyczny Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Ustrzykach Dolnych
Bieszczady to miejsce, w którym przyroda i historia splatają się w niezwykły sposób. Dla rodzin z dziećmi, które pragną odkrywać tajemnice górskiej fauny i flory, Muzeum Przyrodnicze Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Ustrzykach Dolnych to obowiązkowy punkt na mapie. To nie tylko miejsce, gdzie można zobaczyć z bliska dzikie zwierzęta, ale także przestrzeń, w której dzieci mogą nauczyć się o naturze w sposób interaktywny i zabawny.

W Muzeum Przyrodniczym czeka na Was wiele fascynujących wystaw. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wygląda ryś, który stał się inspiracją dla herbu Bieszczadzkiego Parku Narodowego? A może ciekawi Was, jak naprawdę wygląda niedźwiedź, którego widok potrafi przyprawić o dreszcze? Dzięki bogatym ekspozycjom, które ukazują górską faunę i roślinność, dzieci mogą zobaczyć, jak różnorodny jest świat przyrody, który nas otacza.
Muzeum oferuje również ciekawe informacje na temat historii regionu – dowiecie się, jakie zwierzęta zamieszkiwały te tereny w czasach lodowcowych oraz jak przez wieki zmieniały się Bieszczady. To doskonała okazja, by połączyć zabawę z nauką!
Dla najmłodszych przygotowano specjalny kącik z grami i kolorowankami, gdzie będą mogły na chwilę odpocząć, a jednocześnie wyrazić swoją kreatywność. To idealne miejsce, aby na chwilę oderwać się od zwiedzania i zrelaksować przed dalszymi przygodami.
Ceny biletów są bardzo przystępne. Dodatkowo, Muzeum honoruje Kartę Dużej Rodziny, co sprawia, że wizyta staje się jeszcze bardziej atrakcyjna dla rodzin.
Nie czekajcie dłużej! Zabierzcie swoje dzieci na niezapomnianą przygodę w Muzeum Przyrodniczym Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Więcej informacji znajdziecie na stronie www.bdpn.pl. Bieszczady czekają na odkrywców!
Gdzie są żubry w Bieszczadach?
Jeśli myślicie, że kraina żubra kończy się na Puszczy Białowieskiej, to czas na szybki kurs z geografii. Otóż, w Bieszczadach, w Mucznem, znajduje się Zagroda Pokazowa Żubrów – drugi dom tych majestatycznych stworzeń, które wyglądają jak połączenie krowy i wielkiego, brodatego hipstera. Tak, dobrze słyszeliście! Żubr, to nie tylko król puszczy, ale także moda w lesie!

Zagroda to miejsce, gdzie żubry przyjeżdżają z różnych zakątków Europy – można by pomyśleć, że to taki żubrowy odpowiednik międzynarodowej konferencji! Jedne żubry przyjeżdżają tu na wakacje, inne szukają nowego miejsca do życia. A co najważniejsze, niektóre z nich są na diecie wegetariańskiej. Tak, dobrze przeczytaliście! Te wielkie kolosy, których widok sprawia, że czujesz się jak w bajce, jedzą tylko roślinki. A jeśli myślicie, że to nie wystarczy, by być silnym, to zobaczcie je podczas karmienia – z taką siłą, że można by pomyśleć, że mają w sobie odniesienia do superbohaterów.
Warto zabrać dzieciaki do Mucznego, ponieważ wstęp do Zagrody jest bezpłatny. Tak, dobrze słyszycie, darmowe atrakcje dla dzieci! Kto by pomyślał, że można spędzić dzień z żubrami i nie wydać ani grosza? Tu nie tylko można podziwiać te majestatyczne zwierzęta, ale również przejść się po specjalnie wytyczonych ścieżkach, które prowadzą przez lasy, gdzie jodły i świerki czują się jak w najdroższej restauracji dla roślin.
Żubry w Bieszczadach – Królowie Puszczy, Którzy Nie Boją Się Kamery
A jeżeli macie odrobinę szczęścia i traficie na porę karmienia, to przygotujcie się na show! Żubry będą się prezentować w pełnej okazałości, a ich niezdarne ruchy z pewnością rozbawią niejednego dorosłego. W końcu kto by pomyślał, że te wielkie, brodate stworzenia potrafią być takie zabawne?
Więc, drodzy rodzice, pakujcie dzieciaki i ruszajcie do Mucznego! Żubry czekają, a nie ma nic lepszego niż wspólne wspomnienia z wizyty w krainie żubrów, które na pewno będą piękniejsze od niejednej bajki!
Bieszczady to nie tylko piękne krajobrazy, ale także bogactwo dzikiej fauny. Choć dzikie zwierzęta często skrywają się przed ludzkim wzrokiem, to w Mucznem znajduje się zagroda, gdzie można podziwiać żubry. Dzieci będą mogły zobaczyć te majestatyczne stworzenia z bliska, a Wy będziecie mieli doskonałą okazję na zrobienie pamiątkowych zdjęć, które będą zdobiły Wasze albumy przez długie lata. „Patrz, Mamo, to żubr, a nie krowa!” – usłyszycie zapewne w odpowiedzi na Wasze pytanie, czy widziały te zwierzęta wcześniej.
Mini zoo w Lisznej i huculskie konie
Jeśli Wasze dzieci są miłośnikami zwierząt, koniecznie musicie również odwiedzić mini zoo w Lisznej, gdzie czekają na Was różnorodne zwierzaki. Od królika po kozy – każde z nich ma swoją osobowość i na pewno skradnie serca Waszych pociech. A co powiecie na przejażdżkę na grzbiecie koni huculskich? To nie tylko świetna zabawa, ale również okazja, by nauczyć się, jak obchodzić się ze zwierzętami i odkryć magię jeździectwa. A kto wie, może Wasze dziecko odkryje w sobie talent do rodeo? (choć raczej nie polecamy tego na pierwszej przejażdżce).

Jeśli myślicie, że Bieszczady to tylko góry i dzikie szlaki, to czas na małą zmianę perspektywy! W sercu tego malowniczego regionu kryje się prawdziwa perełka – Leśny Zwierzyniec w Lisznej. I nie, nie dajcie się zwieść nazwie „mini zoo”. To miejsce to nie tylko urocze liski i wesołe wiewiórki, ale cała menażeria, która mogłaby spokojnie konkurować z niejednym dużym zoo!
Zacznijmy od klasyki: spotkacie tu sarny, dziki i inne leśne zwierzęta, które z pewnością nie są obce miłośnikom spacerów po bieszczadzkich szlakach. Ale to dopiero wierzchołek góry lodowej! W Leśnym Zwierzyńcu można zobaczyć także kaczki i łabędzie, które nie do końca rozumieją, dlaczego nie są gwiazdami na Instagramie. A jeśli myślicie, że to już wszystko, to sprawdźcie to: muflony, jenoty, skunksy, szopy, nutrie, susły, fretki, a nawet świnki morskie. Tak, dobrze słyszycie – świnki morskie! Kto by pomyślał, że w Bieszczadach można spotkać takie zwierzęta?
Zoo, które zaskoczy nawet najtwardszych miłośników przyrody!
To, co czyni to miejsce naprawdę wyjątkowym, to nie tylko różnorodność mieszkańców, ale również ich towarzyskość. Wiele zwierząt z chęcią nadstawi grzbiet do pogłaskania, a niektóre wręcz poproszą Was o jedzenie. W kasie możecie nabyć specjalną karmę, a regulamin podpowie Wam, które z tych uroczych stworzeń możecie karmić bez obaw, że stracicie palec. Tak, dobrze widzicie – niektóre z nich mają bardziej „zadziorne” charaktery!

Więc, drodzy rodzice, jeśli chcecie, aby Wasze dzieci wróciły do domu z uśmiechami na twarzy i niecodziennymi wspomnieniami, Leśny Zwierzyniec w Lisznej to must-see na waszej liście atrakcji bieszczadzkich. Przygotujcie się na spotkanie z prawdziwym zwierzęcym towarzystwem, które na pewno rozbawi Was i Wasze pociechy! A może nawet uda się Wam złapać kilka zwierzęcych selfie? To będzie dzień pełen śmiechu, radości i – co najważniejsze – niezapomnianych chwil wśród dzikiej bieszczadzkiej natury!
Loty widokowe – w górę, w górę i jeszcze wyżej!
A jeśli macie dość chodzenia po ziemi i chcecie poczuć się jak ptaki (albo jak superbohaterowie), to polecamy loty widokowe nad Jeziorem Solińskim. Wyobraźcie sobie, jak wznosicie się w powietrze, a poniżej rozpościera się niesamowity widok na zaporę, góry i malownicze wioski. Dzieciaki, to jest moment na zrobienie zdjęcia, które z pewnością zbierze setki lajków na Instagramie!
Loty można odbywać o każdej porze dnia – od wschodu słońca aż po nocne niebo. Każdy z nich to inna przygoda, a widoki są tak spektakularne, że nawet najmarudniejszy tata zapomni o swoim telefonie! To prawdziwa uczta dla oczu.

Przygotujcie się na niezapomniane emocje, bo Bieszczady w wersji „wow” dla najmłodszych to nie tylko krajobrazy, ale także mnóstwo śmiechu, radości i niezapomnianych wspomnień. Więc pakujcie plecaki, zakładajcie ciepłe skarpetki i ruszajcie na bieszczadzką przygodę!
Czas na Bieszczady
Nie zwlekajcie, zabierzcie dobry humor i wybierzcie się na niezapomnianą przygodę w Bieszczady! Górskie szlaki czekają, a przygoda na Waszym horyzoncie – co może być piękniejsze?
Do zobaczenia w Bieszczadach!
Atrakcje w Bieszczadach i po sąsiedzku.
- Noclegi w Bieszczadach
- Fenomen Bieszczad
- Historia Zalewu Solińskiego
- Pies w Bieszczadach
- Pogoda w Bieszczadach
- Grzyby w Bieszczadach
- Wieża widokowa Holica
- Najdłuższa Tyrolka w Polsce
- Szlaki rowerowe w Bieszczadach
- Pijalnia Czekolady
- Tajemnicza Solina
- Cudowne Źródełko w Zwierzyniu
- Kamieniołom w Bóbrce
- Kolejka gondolowa w Solinie
- Zwiedzanie wnętrza Zapory w Solinie
- Zwiedzanie Zapory w Myczkowcach
- Drezyny rowerowe w Uhercach Mineralnych.
- Klasztor w Zagórzu
- Bieszczadzka Kolejka Leśna
- Bieszczadzkie Anioły
- Serce Bieszczad i jego romantyczna historia
- Bieszczadzkie Retorty
- Siekierezada w Cisnej
- Chatka Puchatka
- Szlaki turystyczne w Bieszczadach.
- Żubry w Mucznem
- Torfowiska w Tarnawie
- Koncerty w Bieszczadach
- Muzeum Przyrodnicze Bieszczadzkiego Parku Narodowego
- Jezioro Myczkowieckie
- Wędkowanie w Jeziorze Solińskim
- Legenda o Biesach i Czadach
- Park Gwiezdnego Nieba
- Jarmark Bożonarodzeniowy w Sanoku
- Bieszczady Kamery Live
- Grzane wino w Bieszczadach
- Jak zarezerwować domek w Bieszczadach?
- Rumunia z Bieszczaderem dzień 1
- Rumunia z Bieszczaderem dzień 2

Dobry nocleg w Bieszczadach? – zapraszam
Cześć jestem Ewa – zapraszam do moich domków.😀 Moi Goście cyklicznie do nas wracają przywożąc ze sobą kolejnych znajomych i rodzinę.
Nasze domki 🐈⬛ to więcej niż miejsce noclegowe – to gwarancja niezapomnianych wspomnień i relaksu w sercu Bieszczad.
Wybierając nasze domki 🐈⬛ nad Soliną, macie szansę na pełen relaks, przygodę oraz odnowienie zarówno ciała, jak i umysłu w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski.
Może i Ty dołączysz do grona stałych bywalców?


Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.